Gol i genialna asysta Lewandowskiego, Bayern 5:1 Arsenal

Bayern Monachium w swoim pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów rozgromił Arsenal aż 5:1. Robert Lewandowski strzelił gola na 2:1 i zanotował piękną asystę przy kolejnej bramce swojego zespołu.

Niemiecki klub absolutnie kontrolował przebieg spotkania. Statystyki były przygniatające – drużyna Lewandowskiego wymieniła aż 814 podań przy zaledwie 283 Arsenalu. Oddała dwanaście celnych strzałów na 24 wszystkich uderzeń. Kanonierzy szukali swoich okazji i byli o wiele bardziej dokładni – w światło bramki trafiło pięć z siedmiu prób.

28-latek wyprowadził Bawarczyków na prowadzenie w 53. minucie spotkania. Doskonałym dośrodkowaniem ze skrzydła popisał się Philipp Lahm, a Polak wygrywając pojedynek główkowy umieścił piłkę tuż obok prawego słupka. 180 sekund później Bayern prowadził już 3:1, a kapitan Reprezentacji Polski cieszył się z asysty. Bajecznie wysunął piłkę piętą do Thiago Alcantary, a ten z dużym spokojem pokonał bramkarza rywali.

Lewandowski miał jeszcze jedną dogodną sytuację strzelecką, wyprowadzając w pole wychodzącego z bramki Davida Ospinę. Jego strzał po rykoszecie trafił w poprzeczkę. W sumie oddał cztery niecelne uderzenia.

Bardzo kontrowersyjna sytuacja miała miejsce przy bramce dla Kanonierów. Lewandowski przyjął piłkę na klatkę piersiową we własnym polu karnym, a przy próbie wybicia trafił w nogę Laurenta Kościelnego. Arbiter główny podyktował rzut karny, jednak to Francuz przewinił wchodząc Polakowi nakładką.

Die Roten są bardzo blisko awansu do ćwierćfinału. Mało prawdopodobne, aby Arsenal zdołał odwrócić swój los w rewanżowym meczu, który odbędzie się 7 marca.

Bayern Monachium – Arsenal 5:1
Robben 11′ (as. Costa), Sanchez 30′, Lewandowski 53′ (as. Lahm), Thiago 56′ (as. Lewandowski), Thiago 63′, Muller 88′ (as. Thiago)

This article has 1 Comment

Dodaj komentarz