Lewandowski wszedł z ławki i uratował Bayern

Robert Lewandowski uratował punkt Bayernowi Monachium strzelając gola w spotkaniu 20. kolejki Bundesligi przeciwko Herthcie BSC. Die Roten w niesamowitych męczarniach zremisowali wynikiem 1:1.

Drużyna Lewandowskiego absolutnie dominowała w tym meczu. Wymieniła między sobą aż 744 podania przy 308 gospodarzy. Liczba sytuacji po obu stronach była podobna – Bayern oddał w sumie szesnaście strzałów, Hertha jedenaście. Skuteczność była jednak zupełne inna. Bawarczycy uderzyli w światło bramki siedem razy, ci drudzy tylko dwa.

28-latek rozpoczął mecz jako rezerwowy, Carlo Ancelotti pozwolił mu zregenerować siły po ostatnim spotkaniu z Arsenalem w Lidze Mistrzów. Bayern grał jednak słabo i przegrywał jedną bramką. Włoski szkoleniowiec musiał wystawić Polaka na ratunek i posłał go na boisko na ostatnie pół godziny.

Opłaciło się – Bawarczycy mieli ostatnią szansę na wyrównanie z rzutu wolnego w 96. minucie meczu. Thiago posłał płaskie podanie wzdłuż pola karnego do Arjena Robbena, a Holender strzelając trafił piłką w stojącego na linii bramkowej obrońcę gospodarzy. Robert Lewandowski znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie dobijając ją do bramki.

Reprezentant Polski ma na koncie już 137 goli w Bundeslidze. Dogonił kolejną gwiazdkę niemieckiej piłki – Uwe Seelera. Zajmuje teraz 18. lokatę w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii ligi.

Hertha BSC – Bayern Monachium 1:1
Ibisevic 20′ (as. Plattenhardt), Lewandowski 96′

Dodaj komentarz